LISTA SPRZĘTU FOTOGRAFICZNEGO (aktualny ekwipunek)

By MA / October, 16, 2008 / 32 comments

Ponieważ często pojawia się to pytanie – publikuję precyzyjną listę sprzętu fotograficznego (i towarzyszącej elektroniki), którą zabrałem w aktualną podróż. Za sobą mam trekking do Górnego Mustangu. Dziś przyjechała ekipa, którą zabieram Wokół Annapurny – przed wyjazdem w góry – jednodniowe zwiedzanie zabytków. Później 3 dniowy rafting po Kali Gandaki, potem (wszystko na to wskazuje) czekają mnie jeszcze zdjęcia w Indiach przez kilka tygodni. Po raz pierwszy od przejścia na zapis cyfrowy zabrałem system inny niż ten oparty na CANON 1DS mk2. Tym razem SONY A900 jest trzonem ekwipunku fotograficznego. System składa się z 1 korpusu, 6 obiektywów i 2 tele-konwerterów. Dokładny wykaz całości ekwipunku znajduje się w dalszej części postu.

1. Skrzynka PELI 1550 bez wkładki – 1 szt.
2. Torba/kabura na aparat LOWEPRO Toploader 75 AW – 1 szt.
3. LOWEPRO Lens Case 4 – 1 szt.
4. LOWEPRO Lens Case 3 – 1 szt.
5. LOWEPRO Lens Case 1W – 1 szt.
6. Mikroskrzynka PELI 1050 (na 2 Hyperdrive Colorspace) – 1 szt.
7. Pochłaniacz wilgoci PELI – 3 szt. (w tym 1 nierozpakowany)
8. Karta CF SANDISK EXTREME III 8 GB – 4 szt.
9. Karta CF SANDISK EXTREME III 8 GB – 1 szt.
10. Karta SONY MEMORY STICK PRO 4 GB – 1 szt.
11. Hermetyczna, pancerna mikroskrzynka na karty pamięci CF (4 szt.) – PELICAN – 1 szt.
12. LOWEPRO Film Organizer AW (na filtry Cokin, konwertery, i małe obiektywy) - 1 szt.
13. LOWEPRO Ridge 60 (na Walkie-Talkie, zasilacze) - 1 szt.
14. Turystyczna kosmetyczka Alpinus XXL z roku 2000 – idealna do kabli, zasilaczy, ładowarek. Pojemna, wygodna, 
15. Zestaw do czyszczenia optyki CARL ZEISS, w oryginalnym etui – 1 szt.
- ściereczka microfibre – 1 szt.
- pędzelek antystatyczny – 1 szt.
- jednorazowe ściereczki nasączane specjalnym płynem zmywającym tłuszcz, opakowane hermetycznie – 15 szt.
- waciki na patyczkach – 10 szt.
16. Dmuchawka (gruszka gumowa) GIOTTO’S Rocket Blower – 1 szt.
17. Płyn GIOTTO’S do czyszczenia ekranu komputera i optyki (malutkie opakowanie) + odpowiednia ściereczka – po 1 szt.
18. Komputer APPLE MACBOOK 13.3″ 2 GHz, Core Duo, 2 GB RAM 667 MHz DDR2, 320 GB HDD + zasilacz sieciowy
z krótka wtyczka, zintegrowana (bez kabla, można użyć w razie potrzeby tego z ładowarek do baterii SONY) – 1 szt.
19. SANHO HYPERDRIVE COLORSPACE 0 320 GB – 1 szt.
20. SANHO HYPERDRIVE COLORSPACE 320 GB – 1 szt.
21. Czytnik SANDISK duo (CF/SD) + kabel USB <> mini USB – 1 szt.
22. Czytnik CF “gwizdek” – awaryjny – 1 szt.
23. Ładowarka GP Power Bank Smart (GPPB01) na AA i AAA – 1 szt.
24. Uniwersalny zasilacz ANNSMANN APS 1512 (3-12V) z zestawem końcówek – 1 szt.
25. Portable Access Point ASUS WL-330gE + mini kabelek ethernet + zasilenie z USB + lekkie etui firmowe – 1 szt.
26. Kabel  USB <> mini USB – 1 szt.
27. Lustrzanka SONY A900 (24,6 Mpix) + kabel USB + pilot – 1 szt.
28. ładowarka sieciowa baterii LION z kablem sieciowym 40 cm – 2 szt.
29. Akumulator Litowy NP-FM500H do A900 – 4 szt.
30. Obiektyw SONY 70-200/2.8 – 1 szt.
31. Obiektyw SONY 20/2.8 – 1 szt.
32. Obiektyw SONY 50/1.5 – 1 szt.
33. Obiektyw SONY/ Carl Zeiss 85/1.4 – 1 szt.
34. Obiektyw SONY/Carl Zeiss 24-70/2.8 – 1 szt.
35. Obiektyw SONY 16/2.8 FE – 1 szt.
36. Tele-konwerter obiektywu SONY 1.4x – 1 szt.
37. Tele-konwerter obiektywu SONY 2.0x – 1 szt.
38. Lampa błyskowa SONY HVL – F58AM – 1 szt.
39. LOWEPRO Etui na baterie AA (8) – 1 szt.
40. LOWEPRO Etui na czytnik SANDISK Duo (z kabelkiem) – 1 szt.
41. Rozgałęziacz sieciowy (220V) x5 – 1 szt.
42. Filtr Polaryzacyjny kołowy RODENSTOCK 77mm – 1 szt.
43. Redukcja filtra 77mm > 72mm – 1 szt.
44. Redukcja filtra 77mm > 67mm – 1 szt.
45. Oprawa filtrów COKIN system P, spiłowana – pozostawiłem tylko 1wszy slot – 1 szt.
46. Adapter do oprawy COKIN 77mm – 1 szt.
47. Adapter do oprawy COKIN 72mm – 1 szt.
48. Adapter do oprawy COKIN 67mm – 1 szt.
49. Filtr połowkowy szary – miękki, COKIN P – 3 gradacje, – po 1 szt.
50. Filtr RODENSTOCK UV 0 77mm (wyłcznie do ochrony obiektywu w trudnych warunkach) – 2 szt.
51. Filtr RODENSTOCK UV 0 67mm (wyłcznie do ochrony obiektywu w trudnych warunkach) – 1 szt.
52. Obudowa wodoszczelna do zdjęć podwodnych (50m) EVA-MARINE – 1 szt.
53. Statyw SLIK Sprint PRO (3-segm.) z głowiczka kulowa + pokrowiec – 1 szt.
54. LOWEPRO Deluxe Waist Belt – pas biodrowy do montażu pokrowców – 1 szt.
55. MOTOROLLA radiotelefon (TalkAbout T6530) – 2 szt.
56. Akumulatorki AA (GP, PANASONIC, TECHNO-LINE; 2000 – 2700 mAh) w sumie – 12 szt.
57. Akumulatorki AAA (PANASONIC) 900 mAh – 5 szt.
58. Zasobnik bateryjny 4xAA do SANHO HYPERDRIVE COLORSPACE – 1 szt.
59. Baterie Litowo-Jonowe do SANHO HYPERDRIVE COLORSPACE – 4 szt. (włącznie z zamontowanymi);
60. GPS MAGELLAN 320 – 1 szt.
61. Światłomierz SEKONIC L-408 w oryginalnym etui – 1 szt. 

Nie wszystko zabieram ze sobą cały czas. Niektóre miejsca, tak jak np. Kathmandu – stanowią dla mnie bazę wypadową. Część wyposażenia zabieram na trekking, część jest dostarczana przez obsługę na rafting (np. obudowa do zdjęć podwodnych EVA-MARINE, zestaw tele-konwerterów). Na trek staram się zabrać niezbędne minimum zapewniające mi jednak komfort pracy. W najbliższych dniach opublikuję też zalecaną (dopracowaną przez lata) listę wyposażenia trekkera (podobno niezłą) – co i dlaczego polecam na trekking, dość typowy w Himalajach,  jakim niewątpliwie jest Annapurna Circuit.

Niektóre elementy ekwipunku mają zastosowanie szersze – jak np. ładowarka AA i AAA, same ogniwa czy radiotelefony albo odbiornik GPS – ale też mają znaczenie i zastosowanie w fotografii. Przykładem jest odbiornik GPS – nie tylko podaje mi pozycję geograficzną i pozwala skupić się na zdjęciach, bo kiedy skończę sesję, mogę spokojnie dowiedzieć się jak wrócić “do domu”. Informuje mnie również BARDZO PRECYZYJNIE o godzinie wschodu i zachodu słońca i księżyca oraz o jego aktualnej fazie. A to już jest dość istotne w fotografii!

32 Responses to LISTA SPRZĘTU FOTOGRAFICZNEGO (aktualny ekwipunek)

  • Mumin

    Witam! Noszę się z kupnem lustrzanki cyfrowej i zastanawiam się jaka lustrzanka będzie najlepsza dla powiedzmy sobie średnio zaawansowanego użytkownika :) i czy zawsze jest konieczność kupna również obiektywu (bez niego zdjecia beda malo efektowne)? Proszę o pomoc!

  • Sebastian Romankiewicz

    Jako że Marek jest obecnie w terenie (Himalaje) odpowiem za niego:
    1. Obiektyw jest absolutna podstawa w zestawie i to nie tylko przy użyciu aparatu typu lustrzanka ale i całej reszcie (pomijając fotografie otworkową).
    2. Polecam warsztaty Marka.

  • Mumin

    No tak Dziękuje :) ale czy mozemy mi pan w takim razie polecić jakąś konkretnką lustrzankę?

  • Wiktor

    Witam,
    Myślę, że powinniście Państwo rozważyć opcję moderowania / “kastrowania” niektórych komentarzy. Przepraszam, ale dla mnie to, co pisze Mumin to zwykła prowokacja. “…i czy zawsze jest konieczność kupna również obiektywu”. Pozwolę sobie odpowiedzieć: nie, nie trzeba kupować obiektywu. Świetnie sprawdzają się słoiki babuni. Do makro najlepsze są te po ogórkach. Jeżeli preferuje Pan (Mumin) krajobrazy to doskonale “rysują” słoiki po dżemach i marynowanych grzybach. Z koli za dobre tele z powodzeniem posłuży słój po miodzie. Pozostawiając odrobinę miodu na brzegach możemy otrzymać dodatkowy, naturalny efekt winiety.
    Pozdrawiam

  • Michał Sośnicki

    Wiktor! Jesteś niesamowity:) Lepiej bym tego wszystkiego nie ujął:)

  • Ell

    Marku mam pytanie odnosnie statywu na warsztatach miales mi polecic jakis model gitzo o ile pamietam … wyslij mi prosze w wolnej chwili na emaila albo odp. na forum bo skoro masz cos sprawdzonego lekkiego na treking to chetnie skorzystam z podpowiedzi > pzdr. :)

  • Marek Arcimowicz

    Ten statyw to Gitzo GT0540
    Rewelacyjne wrecz parametry – stosunek masy wlasnej do nosnosci ( 0.8/5.0 kg!) Jeśli ktoś szuka czegoś tańszego polecam SLIK Sprint Pro – 3 i 4-segmentowe nogi do wyboru. Mniejszy jest ciut sztywniejszy i lżejszy.

  • Marta

    A ja czekam na liste dla przecietnego trekkera, ktory moze sobie pozwolic tylko na jednego tragarza, zeby mu pomogl to wszystko dzwigac…. Po tegorocznym trekkingu lekcje sa dwie – lepiej uszczelnic/chronic/czyscic skrzynke i statyw – jak sie idzie na trekking i przy okazji robi zdjecia to sorry, ale dla mnie to jest o jeden sprzet za duzo (wiem, wiem, pewnie autor tego bloga i czesc czytelnikow uzna to za herezje..). Inaczej ma sie sytuacja jak jest troche wiecej czasu i jest luzniejszy plan na kazdy dzien pozwalajacy rozsatawiac to zelastwo to tu to tam. Myle sie..? To prosze mnie argumentami wyprowadzic z bledu:) Dzieki.

  • Marek Arcimowicz

    Zrobie. Tylko co/kto to jest przecietny trekker? Ja nie mam nigdy wiecej niz jednego tragarza dl asiebie (osobiscie), a bardzo czesto chodze bez tragarza. Pare lat temu w Khumbu nosilem na plecach ponad 30kg, z czego ponad polowa to sprzet foto. Teraz oddaje tylko alektronike zwiazana z zasilaniem i zrzutami, a calosc sprzetu do fotografii bezposrednio – nosze ze soba.
    Moze przygotuje wersje “szturmowa” – co zabieram do atakow szczytowych, na wspinaczke, etc.. Dla przykladu – na Ama Dablam wnioslem 6×7, 4 obiektywy i statyw.
    :)

  • Marta

    Hm, przecietny trekker to ja – gratuluje noszenia 30 kg! Bo ja tyle nie jestem w stanie poniesc… Teraz bylo to ok 12kg i tragarz drugie tyle. Ale gdybym byla sama to sprzet uleglby ograniczeniu do puszki i jednego, maks dwoch obiektywow. No coz, fotograf to oprocz wszystkiego innego zawod FIZYCZNY:)
    Dziekuje bardzo za artykul na temat Sony A900. Nabralam powaznej ochoty, zeby wziac go do reki.
    Pozdro!

  • Marek Arcimowicz

    Ostatnio staram sie nie przekraczac 10-12 kg sprzetu foto i wtedy moge zabrac minimum ekwipunku “normalnego” Sprzet foto w Toploader na szelkach piersiowych, ciezsze obiektywy w Lens Case na pas biodrowy, tak, zeby na ramionach wisialo jak najmniej. W plecaku reszta niezbednych za dnia gratow, statyw. No i jakies ciuchy, woda, zarcie. W sumie i tak wychodzi 20-25 kg lub ciut wiecej.
    To, ze sie czulem jak fizyczny – tak, nie raz. Zwlaszcza na wyprawie na Annapurne I, kiedy tachalem normalnie + foto, zarabiajac 1/5 tego co nepalscy tragarze wysokosciowi (przy pracy dla NG PL).
    Na Ama Dablam wnioslem Mamiya 7 II + szkla + statyw. Bylo bardzo ciezko.
    Teraz staram sie minimalizowac sprzet na ile sie da. A900 daje taka szanse – bo moge zabrac np. 20/2.8 i 50/1.4 + korpus. Zmieszcze sie pewnie w okolicach 1 – 1.2 kg. Plus lekki statywik i juz! Dlatego m.in. pokochalem ten sprzet.

  • Flawiusz

    He, ja też zminimalizowałem sprzęt do noszenia ze sobą, czyli kupiłem najmniejszego IXUSA 80. Pomyślałem że skoro kompakt ma i tak mikroskopową matrycę, to do noszenia stale przy tyłku warto wybrac ten najmniejszy, ale i najszybszy w działaniu i z najlepszym AF. I tak w kieszeni zawsze mam aparacik mniejszy niż portfel i zawsze da się coś cyknąc. A jakością się nie przejmuję bo 10×15 czy 13×18 spokojnie daje radę, a zdjęc mojego dziecka i tak większych nie robię :) To jest dopiero minimalizowanie :)

  • Michał Sośnicki

    Marku a szarej karty w ogóle używasz?

  • Michał Sośnicki

    A co z kalibratorem? Posiadasz? Jaki?

  • Marek Arcimowicz

    Tak, oczywiscie. Uzywam zestawu Spyder PRO (tzw. pajaczek do kalibracji monitorow i kolorymetr do generowania ICC drukarek).

  • Dominik

    A z ciekawości co ląduje w skrzynce? Piszesz że “bez wkładki”. Czyli wszelkie drobiazgi po za aparatem?
    Pozdrawiam

  • Marek Arcimowicz

    Zależy kiedy, tzn. w trakcie raftingu wchodzi mi tam zestaw aparat+szkła w torbie Toploader, na trase trekkingową, kiedy część gratów oddaję tragarzowi – wkładam tam komputer, ładowarki, etc.. – wszystko w oddzielnych pokrowcach. Może sumarycznie jest ciut ciężej od łysych produktów wpakowanych w firmową gąbkę PELI – ale taki wariant zapewnia mi elastyczność wyboru. Obiektyw czy mniej używaną lampę zawsze mogę opakować np. w zapasową bieliznę czy kamizelkę puchową, potrzebną mi dopiero na biwaku, wieczorem.

  • Dominik

    Czołem. No tak – proste. Nie wpadłem na wpakowanie całego Toploadera czy Lenscase’a wraz z zawartością do skrzynki. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

  • Łukasz

    Witam,

    Panie Marku, czytając Pana relacje kilkukrotnie natknąłem się na wzmiankę o średnim formacie. Czy cały czas używa Pan go w górach? I jak często ma Pan go ze sobą? Format 6×7 w wykonaniu Mamiyi to około 3 kg plus ciężar obiektywów. W górach wysokich rzecz nie do uniesienia zdawałoby się.
    Pozdrawiam – Ł.

  • Marek Arcimowicz

    Eee, do uniesienia, mało tego – cyfrówka nie jest lżejsza w sumie. Jest wygodniejsza, zwłaszcza w koszmarnych, wysokościowych warunkach. Na szczycie Ama Dablam miałem kilkanaście kilogramów sprzętu (w sumie: plecak, a w nim torba foto, mamiya, kilka obiektywów, filmy, statyw, światłomierz – tyle ważyły) – więc jestem żywym dowodem, że się da. I nie używałem w tym celu tragarza wysokościowego, niosłem sam swój śpiwór, materac, … i aparaty.
    Obecnie nie używam 6×7, bo A900 całkowicie zaspokaja moje potrzeby jakościowe, ale przyznam się, że z powodów sentymentalnych i romantycznych przymierzam się do zakupu i używania, właśnie w górach – B&W – 4×5″ lub więcej.

  • Łukasz

    Dziękuję za to pocieszenie :) Czy w takim razie używa Pan jeszcze Mamiyi gdziekolwiek – w górach, do reklamy?

  • Marek Arcimowicz

    Niestety musiałem sprzedać cały zestaw kiedy przechodziłem na cyfrę w 2005. Sprzedałem wtedy wszystko – mamiya z obiektywami i akcesoriami, bronica – j.w. i nikony – j.w., poza tym poszedl kilkuletni zaledwie, topowy projektor do diapozytowow Rollei Twin 525 (dwuobiektywowy, sterowany komputerem)… a miesiąc po zakupie, w drodze powrotnej spod Południowej Ściany Annapurny straciłem świeżo kupiony sprzęt (1Ds mk2) zanim zdążyłem spłacić kredyt, którym musiałem się wtedy posiłkować.

  • Łukasz

    OK, dziękuję. Ponieważ zestaw który mam (Mamiya 67 oraz kilka szkieł) jest bardzo ciężki do noszenia w góry, zastanawiam się czy jest sens w ogóle go mieć. Jak na razie, poza kilkoma względnie ładnymi klatkami, mam z niego tylko ból kręgosłupa :)

  • Marek Arcimowicz

    Ajjjj, nie Mamiya 67 (wielka lustrzanka) tylko Mamiya 7 (najlepiej 7 II) – zgrabny dalmierzowiec!!!

  • Marek Arcimowicz

    Poszperaj w sieci!

  • Łukasz

    :P

    Sorry, drobne nieporozumienie. Na M7 II na razie mnie nie stać.

  • Dominik

    Czołem, jeszcze pytanie w sprawie pochłaniaczy wilgoci. Widzę ciekawe bo można je regenerować (nie jak te z butów czy kulek paintballowych :) A jak z wielkością mieszczą się do Toploadera? Czy ich wielkość (grubość) ogranicza je jedynie do skrzynki?

  • Marek Arcimowicz

    Jeśli chodzi o pochłaniacze PELI – to są niewielkie pudełeczka z cienkiej, aluminiowej blachy – o małych rozmiarach ok. 1x4x8 cm, spokojnie wejdzie do każdej torby czy nawet większego pokrowca z aparatem.
    Dla mnie to jest ekwipunek niezbędny, jeden na stałe w torbie, drugi hermetycznie opakowany ze sobą w trasę, w razie zawilgocenia sprzętu na noc zamykam wszystko razem w worku foliowym.

  • Dominik Hajduk

    Czołem raz jeszcze.
    Pochłaniacz dotarł faktycznie mały zgrabny i wygląda że będzie ok. Mam tylko wątpliwość czy pudełeczko nie otworzy się przypadkowo zachaczone/upuszczone pozbywając się zawartości? Wstępne testy wykazały że można go rozsunąć. Co zatem? Spiąć dziada gumką recepturką czy może wrażenie o jego przypadkowym otwarciu jest złudne?:)
    Po przeczytaniu instrukcji zacząłem się głowić jak w piekarniku uzyskać 300′C. Dobrze, że Amerykanie mają Farenhajt’a :)

  • Grzegorz Bik

    Obecnie z jakich statywów korzystasz?

  • Grzegorz Bik

    Dominik-po ile znalazłeś te pochłaniacze PELI?

  • Marek

    Panie Marku,

    niezmiernie to ciekawe ale minęło kilka lat. Może znalazłby Pan chwilę, aby uaktualnić listę?

    A co z paskami? Szelki?

    Czekam na wieści.

    Pozdrawiam
    Marek

Leave a Reply

Post Comment

Images is enhanced with WordPress Lightbox JS by Zeo