Wczoraj w Gliwicach

By MA / August, 26, 2009 / 2 comments

Dziękuję wszystkim za udział w Bitwie. Bardzo trudno jest wyrokować, skazywać na “śmierć przez odrzucenie” bardzo fajne zdjęcia, które dotarły do finału. W ogóle uważam, że konkursy fotograficzne to bardzo karkołomna dziedzina. Kiedy wiele lat temu, jako wyczynowy sportowiec skakałem wzwyż, wszystko było banalnie proste, bo mierzone w centymetrach. Wiadomo było, że 2.17 to wyżej i LEPIEJ od 2.15. Wiele fotografii posiada “podwójne, potrójne dno”. Czasem potrzebujemy naprawdę sporo czasu, by wykumać o co chodzi. Czasem zdjęcie wali w łeb i widać prawie wszystko po pierwszym spojrzeniu, ale czasem intryguje i na długo zostaje zagadką. Właśnie to w fotografii jest najpiękniejsze.

A tutaj… jak powiedzieć, która fotografia jest lepsza, a która gorsza? Dla mnie ostatnie 8-10 fotografii były tymi, które wygrały. A reszta? Konkursy fotograficzne są w jakimś stopniu pozbawione sensu. Wczorajszy wieczór na gliwickim rynku był pełen dobrej zabawy. Wielu ludzi połączyła miłość do fotografii, zebraliśmy się razem na kilka godzin i to było chyba najpiękniejsze.

Dziękuje Wam za to.
Dziękuję Michałowi za zaproszenie.

——————————————————

Relacja w “GAZECIE”

2 Responses to Wczoraj w Gliwicach

  • [...] Więcej informacji na stronie “IV Uliczna Bitwa Fotograficzna – rozstrzygnięta” oraz komentarz na stronie Marka Arcimowicza [...]

  • Joanna

    Dawno nie przeżyliśmy równie miłego, pouczającego i zabawnego wieczoru. I my serdecznie dziękujemy… Michałowi za Pana i Panu za dokonanie wyboru na korzyść gliwickiego Rynku tego wieczoru :)

Leave a Reply

Post Comment

Images is enhanced with WordPress Lightbox JS by Zeo