Pokochaj Fotografie 5
Jest już tutaj do ściagnięcia – kto jeszcze tego nie zrobił. Jak zwykle polecam!
Magazyn pięknie się rozwija, tym razem dostajemy pięknie zaprojektowanych 190 stron ze świetnymi zdjęciami… No właśnie, zdałem sobie sprawę, że 190 stron – to właściwie, w odniesieniu do magazynów drukowanych – 190 rozkładówek, czyli tak jakby ilość stron była zdublowana – do 380!
Miejmy nadzieję, że taki, „oddolny” rynek wydawniczy będzie się rozwijać, zdecydowanie w tym kierunku podąża świat. I choć w dalszym ciągu z przyjemnością biorę do ręki papierowe Wallpaper czy GEO, to z magazynami w Polsce – jak w każdym kraju mniejszym od np. anglojęzycznego USA -drukowane magazyny są i jakiś czas jeszcze będą w odwodzie. Wiele niszowych tytułów zginęło kompletnie w wersji drukowanej. Myślę, że zwłaszcza czasopisma niszowe mają tu, w internecie i formatach typu PDF ogromne szanse na istnienie i rozwój.