Ladnie ladnie ….a ja dzisj zaplacilem 300 zl za odbior opon przeznaczonych do utylizacji aaa przy tych to noweczki odalem ..moze jakis export y do nepalowa ?
A widzisz! następnym razem do plecaka władujesz kilka par opon, co nie wejdzie – przytroczysz na wierzch – a w drogę powrotną ten sam plecak załadujesz ziołami z okolic Kalopani. To jest deal!
Wiesz opona nowa u nas ok uzywana ok ale jak juz jest calkowicie zniszczona staje sie bardzo szkodliwa ma swoj kod odpadu i staje sie odpadem niebezpiecznym .Teoretycznie na skladowanie lub przechowanie w ilosci powyzej 10 sztuk potrzeba zezwolenie z ministerstwa srodowiska….A zezwolenie bardzo slono kosztuje …..tyle ze jako odpoad niebezpieczny zapewne opona podalega jakies specjalnej drodze exportowej …nie wiem czy nie trudniej bylo by wywiesc z polski takie opony z polski niz ziolo z nepalu ….
Wystarczy trochę zacerować i będą jak nówki :)
heh pamietam to miejsce, sporo tego lezalo…
Ladnie ladnie ….a ja dzisj zaplacilem 300 zl za odbior opon przeznaczonych do utylizacji aaa przy tych to noweczki odalem ..moze jakis export y do nepalowa ?
A widzisz! następnym razem do plecaka władujesz kilka par opon, co nie wejdzie – przytroczysz na wierzch – a w drogę powrotną ten sam plecak załadujesz ziołami z okolic Kalopani. To jest deal!
Wiesz opona nowa u nas ok uzywana ok ale jak juz jest calkowicie zniszczona staje sie bardzo szkodliwa ma swoj kod odpadu i staje sie odpadem niebezpiecznym .Teoretycznie na skladowanie lub przechowanie w ilosci powyzej 10 sztuk potrzeba zezwolenie z ministerstwa srodowiska….A zezwolenie bardzo slono kosztuje …..tyle ze jako odpoad niebezpieczny zapewne opona podalega jakies specjalnej drodze exportowej …nie wiem czy nie trudniej bylo by wywiesc z polski takie opony z polski niz ziolo z nepalu ….
A Ty jedziesz, czy nie? Czy nie wiesz jeszcze, że jedziesz?
marne szanse …brak gotowki …czekam na przelewy ale to wielkie firmy i raczej nie przeleja mi w terminie …