Mustang, cd.

By MA / październik, 15, 2008 / 10 comments

 

Kolejnych kilka obrazków z Mustangu. Wolno działa ten nepalski internet, troche to trwało. Niedługo dorzucę porcję ludzi.

10 Responses to Mustang, cd.

  • Michał Mrozek

    Nie no zdjęcia mnie powaliły! Marek nie ma gadania, następnym razem jadę z Tobą!

  • sebastian krupa

    Racibórz,7.40 rano. Mdły, pochmurny poranek. Siedzę w biurze i przerzucam stery papierów… A gdzieś tam za horyzontem taaakie krajobrazy. Zabieram się z Wami Panowie ;)

  • slawek

    :)))))

  • Michał Sośnicki

    SUUUUPER!!!:) Jakim obiektywem to zrobiłeś?

  • Iwona "panda eyes"

    Marek, powiem jedno, zdjecia robisz obledne! czekam na kolejne! udanego trekkingu zycze!!

  • Marta

    .. zdaje sie ze dokladnie w tym samym czasie szlismy tymi samymi sciezkami….. ehhhh, jak dobrze zobaczyc znane miejsca! I obledne foty! Mimo poczytania opinii o A900 na fotopolis mam pytanie do ciebie – to sa wszystko RAWy…? Nie mialam kompa ze soba (i 20GB na kartach) i prawie wszystko robilam w JPG wychodzac z zalozenia, ze takie ilosci swiatla pozwalaja na zrobienie bardzo przyzwoitych zdjec. Myle sie po raz kolejny…?

  • Marek Arcimowicz

    Sam nie pracuje na JPG z zasady. Wcale. Wylacznie RAW, naprawde czasem traktuje JPG jako nosnik „notatki” aparatem – tak zamiast szybkiego skanu na przyklad. Ogolnie na JPG szkoda czasu i energii – to zwykle marnowanie potencjalu kamery i szkiel. Nie chodzi o korekty oswietlenia – to znacznie szerszy problem!

  • Brodek

    Hmmm no tak…

    miło popatrzeć bardzo!!!

    Jak zaczyna się przygodę z takimi podróżami ( gdzie jest się fotografem) ? no bo przecież musi być ten pierwszy raz….

    Mnie interesuje również taka fotografia dokumentująca przygotowania i przebieg wyprawy… to też daje duże pole do popisu.

  • Grzesiek

    Hmm….
    no tak bylismy na tym samym trekingu w tych samym rejonie , w tym samym czasie……. ale Twoje fotki jakies inne są …………. :)))

    noo ale jeszce kilka wyjazdów :))
    Pozdrawiam

  • Marek Arcimowicz

    Grzesiu, To są zdjęcia z Upper Mustangu (poza tym głównym) – a byliśmy razem w Lower Mustangu, wiec po prostu to inne miejsca. Też pozdrawiam. Odezwij sie. Ja buszuje po stolicy, tyle, że kompletnie zawalony robotą – widzisz, teraz jest ciut po 5 rano… tylko wtedy mam chwilke na blog.

Leave a Reply

Post Comment