Nowy ogryzek?
Znalazłem w sieci parę dni temu. Ciekawe rozwiązanie, podobno planowany jest mac-notebook z małym ekranem, tu jest jasne, że z dotykowym – tabletem. Piórko wygląda niemal identycznie z wacomowskim (współpraca?). Od dawna wielu z nas oczekuje małego, lekkiego komputerka na wyjazdy – tam, gdzie liczy się waga i wielkość. Małego, ale wydajnego, a przede wszystkim z FireWire (400/800) na pokładzie. Oczywiście dodatkowo eSata byłoby mile widziane. (więcej…)
Dlaczego lubię jabłka
Dlaczego wolę Apple? Nie jestem – w przeciwieństwie do wielu Mac-userów, zdeklarowanym oponentem „Małomiękkich”. Myślę, że na co dzień nie doceniamy roli Billa i jego kolegów w rozwoju komputeryzacji. Wiem, wiem, już narobiłem sobie wrogów, juź słyszę te bluzgi. Też nie lubiłem konieczności ponownej legalizacji XP po wymianie procesora czy innego elementu. Jestem pewien, że bez „okienek” świat wyglądałby zupełnie inaczej, nie dorobiliśmy się wielu standardów, wiele projektów byłoby nieopłacalnych, a co za tym idzie, nie powstało by wiele produktów (w tym softu), inne nie byłyby dopracowane. Jednak… (więcej…)
„… FOR PHOTOGRAPHERS” – fajny podręcznik.
Książkę tę dorwałem na PHOTOKINIE. (więcej…)
A ja lubię Warszawę.
A900 + 20/2.8 ISO200, statyw (w oczekiwaniu na 16-35/2.8 C.Zeiss); fragment większego projektu z warszawskimi widokami;
Robi się gęściej ;)
Nikon w końcu (Photokina była 2 miesiące temu!) pokazał D3x. Nie muszę wspominać jak wielu z nas czekało na tę premierę. Co prawda nie włożę tego cacka do torby w najbliższym czasie (już mam fajny aparat z gęstą matrycą) – ale ważne jest to, że konkurencja zaczyna działać (w sensie rozwoju rynku). Podtrzymuję zdanie wypowiedziane w połowie 2008 – za ok. 2-3 lata aparaty osiągną oczekiwany przez większość z nas poziom. Będzie już cyfrowy odpowiednik F100.


